Trwa ładowanie proszę czekać ...

10 pomysłów na taniego Sylwestra - cz 1.

5 lipca 2016

Sylwester to szczególny dzień (a właściwie noc) w roku, nic więc dziwnego, ze z reguły pragniemy jakoś uczcić ten czas. Sęk w tym, że czasem nasze ambicje w bolesny sposób spotykają się z rzeczywistością, a konkretnie – z brakiem funduszy.

Czy jednak ograniczony budżet skazuje nas na spędzenie Sylwestra w domu, w wyrafinowanym towarzystwie gwiazd Polsatu i nieśmiertelnego Sowietskoje Igristoje? Niekoniecznie – wiele zależy bowiem od naszej inwencji i pomysłowości. Poniżej przedstawiamy kilka ciekawych pomysłów na taniego Sylwestra – być może nasze zestawienie stanie się dla was inspiracją i sprawi, że mimo braku środków, tegoroczny Sylwester będzie naprawdę udany?

Pomysł 1 – jedziemy w góry

Jeśli mamy to szczęście, że mieszkamy niedaleko gór (lub możemy się tam wybrać za niewielkie pieniądze), spędzenie Sylwestra w górach z pewnością będzie strzałem w dziesiątkę. Oczywiście, jeżeli mówimy „góry”, mamy na myśli mniejsze miejscowości oraz mniejsze góry – Zakopane i inne sławne kurorty raczej omijajmy szerokim łukiem, chyba, że liczymy na najbliższą kumulację w Lotto.

Pomysł 2 – zostajemy w domu

Domówka to jeden z najtańszych sposobów spędzenia Sylwestra, więc jeśli tylko nasze mieszkanie ma więcej, niż 25 metrów kwadratowych i nie dzielimy go z siedemnastoma kotami oraz babcią, śmiało możemy świętować właśnie w nim. Oczywiście, najlepiej świętuje się w towarzystwie, warto więc obdzwonić przyjaciół i znajomych – z pewnością okaże się, że przynajmniej część z nich też nie ma dokąd się wybrać i chętnie przyłączą się do nas. Organizując domówkę pamiętajmy, żeby sprawiedliwie rozdzielić obowiązki – jeśli całe przygotowania weźmiemy na siebie, w Sylwestra raczej uśniemy ze zmęczenia, niż doczekamy północy.

Pomysł 3 – bal... przebierańców

To, że organizujemy domówkę i oszczędzamy na wystawnych kreacjach, nie oznacza jeszcze, że tego wieczoru mamy wystąpić w T-shirtach i dżinsach. Skoro spraszamy ludzi, zaproponujmy im coś ciekawszego, niż zwykłą posiadówkę - na przykład bal przebierańców. Tematyka może być całkowicie dowolna, od piratów, poprzez hippisów, aż po starożytny Rzym. Kto się nie przebierze – zmywa gary po imprezie.

Pomysł 4 – pokochajmy zakupy grupowe

Tak, wszyscy znamy mrożące krew w żyłach opowieści o zakupach grupowych, kiedy to ktoś został oszukany, obsłużony nie tak jak trzeba i ogólnie nastąpiła wielka porażka. Pamiętajmy jednak, że są to jednostkowe przypadki, a przeglądając regularnie tego typu portale, można niekiedy upolować prawdziwe okazje, również te dotyczące Sylwestra.

Pomysł 5 – chodźmy na rynek

Niemal każde większe miasto organizuje Sylwestra na rynku., więc jeśli przypadkiem w takim mieszkamy (albo w jego okolicy), warto rozważyć i taką opcję. To, na co z pewnością możemy liczyć, to ciekawy program, koncerty (może nawet jakaś gwiazda), a przede wszystkim – towarzystwo, i to liczne. Oczywiście, Sylwester na rynku to również niskie temperatury (w końcu jest zima), a także możliwość, że oprócz konfetti w powietrzu latać będą cięższe przedmioty, jak choćby puste butelki. Mimo wszystko, istnieje całkiem sporo osób, które – wcale nie z oszczędności – co rok spędza Sylwestra właśnie w ten sposób.